Kierunek: Indonezja
25 Marzec 2011 2 komentarzy
Ostatnio mnie nosi. Tzn. zawsze mnie nosi, ale teraz przełożyło się to na wykreowanie pomysłu na nowy kierunek większej podróży. Ja marzyłam o Azji, Ufal… nie. Ja chciałam do ludzi, Ufal na wulkan. Dlatego wybór padł na Indonezję - niby Azja, ale multiculti, dzika przyroda, wulkany, dżungla, rajskie plaże… Miesiąc pewnie nie wystarczy, ale więcej będzie trudno wydrapać z grafika.
Zaczynamy planowanie :-)

Najnowsze komentarze